NKJP_1M_2004000051/morph_4-p/morph_4.87-s
🗓 2026-04-29 🪪 Monika
Wszystkie były malowane w manierze firmy portretowej Witkacego, z tą wszakże różnicą, że Mistrz Witkacy nie dbał zbyt o swoich modeli, tu zaś wyraźnie widać było troskę malarza, by portretowani wypadli interesująco, nieco tajemniczo, czasem poetycznie, to znów z odrobiną szaleństwa, krótko mówiąc, dla każdego coś miłego, na tym bowiem polegało malarstwo Edy Kivo, której wystawę przygotowywano.