Parsowane

NKJP_1M_2004000000601/morph_7-p/morph_7.35-s

Dzięki rozpiętemu rozporkowi pan Korotek - choć z podbitym okiem i zakrwawioną koszulą - był w domu przed szesnastą, a my pół godziny później mieliśmy parabellum i nasze ćwiczenia mogły się rozpocząć.