NKJP_1M_2004000017/morph_1-p/morph_1.67-s
Julek chodził po dworze i mruczał: „Krakus z firmy Dwuwatek", bo przed wojną była taka firma, produkująca gilzy do papierosów, i na opakowaniach był wymalowany hoży, rumiany Krakus z efektownym wąsem.