NKJP_1M_3102000027/morph_17-p/morph_17.86-s
Jako prawnik szykował się do zawodu adwokata cywilisty, tymczasem po wojnie zrobił nieoczekiwanie krótką, ale błyskotliwą, karierę dyplomaty: zaskakującą, gdyż nie należał ani do gwardii starych komunistów, ani do bezkrytycznych zwolenników systemu, a na początku swej służby w dyplomacji Polski powojennej, dopóki nie został dyrektorem departamentu w MSZ, nie był nawet członkiem partii.