Parsowane

NKJP_1M_0302000000005/morph_6-p/morph_6.49-s

Ilekroć zaglądam do Porfiriona, tylekroć słyszę długie opowieści najserdeczniejszego druha mojego ojca, kompana lat bardzo młodych, Stanisława Marii Salińskiego, który w kręgu K.I.G. pojawił się aż z dalekiego pogranicza koreańsko-chińskiego.