NKJP_1M_3302000000032/morph_38-p/morph_38.70-s
Ociężale podniosła się, dłonią przetarła oczy, jeszcze raz popatrzyła na rzędy książek, biurko z pustym krzesłem na szafirowym dywanie i wychodząc czule dłonią pogładziła... kołnierz leżącego płaszcza.