NKJP_1M_SuperExpress/morph_217-p/morph_217.69-s
- Wprawdzie musimy poczekać na oficjalne stanowisko urzędników ministerstwa, ale w moim odczuciu nie ma możliwości, by pan Polański stanął przed sądem, chociażby dlatego, że zgodnie z polskim Kodeksem Karnym to przestępstwo uległo przedawnieniu - mówi Julita Sobczyk, rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej.